JESS

co masz zrobić jurtro zrób pojutrze będziesz mieć dwa dni wolnego

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Tagi: kiss
17.09.2011 o godz. 00:27

...

długo tu nie zaglądałam , tyle rzeczy się dzieje, a mi ciągle brakuje czasu. Moja mama wyjechała do Anglii, zostałam z tatą, z którym jakoś nie mogę się dogadać. Zaczął się nowy rok szkolny, czas na zakupienie książek, szkoda tylko, że mnie na nie nie stać. Ale trzeba sobie jakoś radzić, pożyczam je od koleżanki. W moim życiu miłosnym brak zmian, jestem z chłopakiem od 10 miesięcy, aż się dziwnie, że ze mną tyle wytrzymał :):)
Tagi: wrzesień
03.09.2011 o godz. 12:59

teraz czas biegnie szybciej. Spotykam się Tomkiem, jesteśmy razem miesiąc. Nie zakochałam się w nim, ale nie jest mi obojętny. Zawsze byłam sama a teraz BUM, dziel swój czas z kimś, śmiej się z kimś. Ciesze się że go mam, ale bardzo boje się, że będę przez niego płakać.
Tagi: uczucia
30.12.2010 o godz. 15:09

dzisiaj dostałam 5 z angielskiego:) poprawiłam sprawdzian z 1, taka byłam szczęśliwa ale moja mama sprowadziła mnie na ziemie!
Przyzwyczaiłam się do ciągłych wyzwisk, ale dzisiaj nie wiem za co oberwałam. Dowiedziałam się że jestem szmatą, zerem, nigdy nie dorównam nikomu nawet do pięt, jestem beznadziejna, głupia. Po prostu zerem!!!
Teraz zadzwoniła po policje, więc zaraz tu będą. Bo ja uciekłam do siostry, ale wiecznie nie będzie uciekać, nie przez całe życie. Mam dość ale co mogę zrobić? mam dopiero 16 lat !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tagi: życie
29.10.2010 o godz. 22:18

Ostatnio na lekcji angielskiego mówilismy co robilismy we wakacje. Przyszła kolej na mojego kolege, który chciał powiedzieć, że leżał na plarzy ale zamiast powiedzieć bitch powiedział pitch. Więc wyszło że w wakacje leżał na dziwce. Tak się śmialiśmy razem z profesorką, a biedaczek spalił buraka :)
Tagi: szkoła
28.09.2010 o godz. 21:24

Mam się nie łamać przeszłam wiele i wiem że dam sobie rade z tymi nowymi ciężarami, upokorzeniami ale jakoś nasuwa mi się piosenka
Tagi: itp
25.09.2010 o godz. 20:32

Damian się nie oddzywa od momentu kiedy napisał że mnie kocha. Nie wiem co mam o tym myśleć...

W szkole dużo nauki, ciągłe wkuwanie mnie dobija.
Mamy kupe bardzo wrednych profesorek które uważaja nas za kompletych debilii, którym czeba dokopać. Bo one wszystko wiedzą najlepiej. No coż nikt nie mówił, że będzie łatwo...
25.09.2010 o godz. 20:28

Nie wiem od czego zaczać, dziś wracam do domu w końcu szkoła. Damian wczoraj napisał mi sms'a KOCHAM CIĘ na początku myślałam że sobie żartuje i napisałam mu czy na prawde, odpisał że TAK! I przyznaje troche mnie zaskoczyło, gdyby nie to że mam tego esa to bym nie uwierzyła. Dzisiaj napisał m i że mnie przeprasza za wczoraj,i już nie wiem co mam o tym mysleć. Przyznaje że go lubię, przez ostatni miesiąc spędzalismy ze sobą dużo czasu, ale to nie miłość, wiem że mogłabym się w nim zakochac ale ja wyjade, on zostane, szkoła jak zwykle zabierze mi cały czas.Podziwiam go za odwage, bo ja bym nigdy do kogoś pierwsza nie napisała że go kocham, tylko on nie wiedział że przyjechałam do kuzynki i jestem 2 domy od niego. Już zaczynam za nim tęsknić...
31.08.2010 o godz. 15:59

Spotkałam fajnego chłopaka jest o rok ode mnie młodszy, nie żebym się zakochała ale fajnie mi się z nim spędza czas. Jutro jade do domu i twoche smutno mi że nie będę go tak często widywać, bo już się przyzwyczaiłam do siedzenia z nim na asfalcie od 11 w nocy albo do grania w piłke:)
Tagi: the end
22.08.2010 o godz. 00:07

moje życie wraca do normy
mama udaje że nic się nie stało i że jestem jej kochaną córeczką. Gdyby nie ten wpis nizej nikt by sie nie domyślił że coś jest nie tak, bo znów jesteśmy jedną wielką KOCHAJACĄ się rodziną
Tagi: cd
20.08.2010 o godz. 22:40
Nie mogę mówić do Kaśki o swoich problemach bo ona ma swoje dziwne tajemnice których ziemianie nie mają pojęcia. Sylwia to dziecko emo którego nawet ja nie rozumie, a Natalia to? Natalia staje się być wierną kopią mojej osoby. Powinnam być wdzięczna , ale nie wiem za co...
Być może mam swoje przyjaciółki tylko czy czasem można nie lubić swoich przyjaciół?
Można?

No chyba się powinno ich lubić, a JA MAM ICH DOŚĆ!!!
------------------------------------------------------------
Natalia mnie wkurza bo pożyczyła sobie mój image i szaleje bo myśli że Norbert zwany(przeze mnie)małpą ja zauważy i w 5 sekund ją pokocha.
------------------------------------------------------------
Sylwia ? Nic o niej nie wiem jest bo jest i tyle co nie znaczy że jej nie znam. Kiedyś byłam jej przyjaciółką od serca ale to było tak dawno temu że już nie pamiętam
------------------------------------------------------------
Kaśka? Nie wiem, ale ona opowiada tak nie stworzone rzeczy że wierzyć m się nie chce. Twierdzi że jest z chłopakiem od roku a żadna z nas go na oczy nie widziała-Dziwne że chłopak nie ma nk ani innego konta na jakimś portalu.
Tagi: i
27.07.2010 o godz. 14:46
Piękna sobota, nic mi jej nie zepsuje pomyślałam. Rano pojechałam do mojej babci (jakoś to przeżyłam) chociaż musiałam wysłuchiwać, że mój kuzyn pojechał do Chorwacji a w zeszłym roku był na Cyprze a ja pewnie nigdzie nie jadę. Potem pojechałam do Sylwii z Kaśką. Koło godziny 18 dzwoni moja babcia z pytaniem gdzie ja jestem , bo jakaś koleżanka się o mnie pyta. Zamurowało mnie, jaka koleżanka mogła o mnie pytać? Wtedy babcia mi wytłumaczyła, że jakaś Natalia. MYŚLAŁAM ŻE JĄ ZABIJE!!! Po jaką choler obdzwoniła moją rodzinę? Potem dodzwoniła się do mnie mama z tekstem że jest tu Natalia i chce iść ze mną na zabawę. No normalnie miałam bardzo brudne myśli jak zabić Natalię. Nie dość że musiałam iść na jakąś głupią zabawę to jeszcze tłumaczyłam się mojej babci gdzie to się szlajam!!!
Przyszłam do domu bardzo spokojnie, ubrałam się, uczesałam i czekałam na Natalie. Przyszła, w bardzo dobrym humorze więc pytam ją co ją tak rozśmieszyło!!!! a ona że nic. Ja do niej z ryjem czy obdzwoniła jeszcze połowę mojej rodziny i że nie życzę sobie więcej takich telefonów. A ona na to że ,moja babcia ma głos jak baba jaga . Kostki na rękach zrobiły się białe!!!
-Pożyczysz mi coś bo nie podoba mi jak jak się ubrałam- powiedziała z miną aniołka.
-Nie- bo nie mamy już czasu. Natalia to taki typ człowieka który ubiera się jak bu była nie z tego wieku. Nie pożyczam jej ciuchów odkąd na zakończenie roku kupiła sobie taka samą sukienkę jak ja i ten sam pasek. Tylko dlatego, że uważała że Norbert bardzie woli mnie i może ją zauważy. To nic że wyglądałyśmy jak 2 kretynki.
Popsikałam się moimi perfumami które nie kosztowały 50 zł. A ona o nowe perfumy pokaż, ja patrze a ona chce się popsikać nie pytając mnie o zdanie. Spokojnie, tylko spokojnie. Wyrwałam jej flakon i odłożyłam na półkę idziemy powiedziałam.
W drodze słyszałam jak to się ładnie ubrałam a ona tak nieciekawie. To po jaką cholerę się tak ubrała?
Doszłyśmy zaczęła się zabawa.
Ja tańczyłam z kuzynem świetnie się bawiąc i wygłupiając na parkiecie, a Natalia prawie się poryczała bo JEDNAK NORBERT NIE PRZYSZEDŁ. TO było upokarzające! Nie chciała tańczyć tylko siedziała na ławce, choć kilka razy ciągnęłam ją do kółka
Na następny dzień idę do Kaśki a tu słyszę, że to Natalia się świetnie bawiła a ja płakałam bo jakiś chłopak nie chciała ze mną tańczyć. Hallo!!! Że co ? Myślę a no faktycznie kiedy przez całą zabawę płakała i mówiła że Norberta nie ma to faktycznie powiedziałam że nie mam ochoty jej słuchać i wole popatrzyć na Szymona. Ale żeby płakać i smucić się że jakiś Szymon którego widzę 2 raz w życiu nie chciał ze na tańczyć? SZCZYT!!!!!!!!!!!
A i punkt kulminacyjny!!! Natalie podobno prosił jakiś chłopak do tańca a moja mama wzięła ją do kółka i niestety nie zatańczyła. Ten"chłopak" miał 60/70 lat był mega pijany i wyglądał na pedofila. No ale przecież to chłopak!!!!!!! Biedna Natalka sobie z nim nie zatańczyła...
Tagi: natalia
26.07.2010 o godz. 10:43
Dzień jak co dzień po trudnym tygodniu kiedy wkuwałam i poprawiałam czekało mnie super zwieńczenie. Około 9 dzwoni do mnie tata z pytanie czy znam K – no tak to przecież mój kolega z klasy. Na to Mój tatuś
-Wiesz, że dzwonił jakiś chłopak przedstawił się jako K i spytał mnie się czy jesteś bo chce Cię (cytując) <przedupczyć>?

SZOK!!! Ale zaraz skąd on ma Tel mojego taty a nie mój. Fakt kiedyś K dzwonił do mnie o zadanie (już nie pamiętam z czego) a ja oddzwoniłam od taty!
Pięć minut potem tata przysyła mi ten nr i co się okazuje że to P o tak ten sam który lata za mną po szkole. Tak się wkurzyłam jak chyba nigdy w życiu miałam iść do tego imbecyla do domu i mu wygarnąć ale mama mnie powstrzymała (i nie tylko mnie bo mój tata stwierdził że da gówniarzowi nauczkę) Stwierdziła że są dobrymi koleżankami z jego matką i żebym nic nie robiła bo ona to jutro na spokojnie załatwi. Zadzwoniłam do K i spytałam jakim prawem daje komuś telefon nie, nie mój co gorsza mojego taty! Tłumaczył się gęsto że to nie on że sam sobie wziął- głupie gadanie itp.
Następnego dnia czyli w sobotę mam poszła do J- matki P i powiedziała że nie życzy sobie takich Tel. P dostał w twarz zabrali mu Tel i co najgorsze jego tata tak to skomentował: A tam (do mojej mamy) P jest tak zakochany on tylko tą twoją córkę widzi i o niczym innym nie mówi!
Jak się okazuje w piątek zrobili sobie impreske i dzwonili do wszystkich P kręcił że to nie on ale i tak się później przyznał (nie miał wyjścia ) Okazało się że na tym ognisku się schlali- biedactwo teraz ma zakaz wychodzenia z domu.
A jego tłumaczenie że on myślał że to mój chłopak odebrał Tel to mnie dobiło wyszło na to że mam 40 letniego chłopaka. Tylko tyle było w tym zabawne. On się ze mnie śmiał i dobrze bawił więc ja też się z niego trochę pośmieje niech poczuje się tak jak ja. Może trochę mi go żal ale dobrze mu tak
Tagi: itp
20.06.2010 o godz. 18:37

Nowa miłość

Nie wierze w to,
że wszystko było już.
Pozwólcie mi
Na jeszcze parę róż:
Jeszcze tylko raz pokochać,
Ach, jeszcze jeden raz!
Nie pragnę wciąż
Królewną z bajki być,
Lecz serca dzwon niech
nie przestaje bić.
Jeszcze tylko raz pokochać,
Ach, jeszcze jeden raz!
W tę nową miłość
Pobiegłabym tak,
Jak rusza w drogę
Księżyc i ptak,
Tę nową miłość
umiałabym wziąć,
tak jak się bierze
rumianki do rąk.
Nie wierze w to,
Że prześnił się mój czas,
Pozwólcie mi
Na jeszcze perę gwiazd.
Jeszcze tylko raz pokochać,
Ach, jeszcze jeden raz!
Jeszcze tylko raz usłyszeć
Szalony serca głos.
A potem - wielką ciszę,
A potem - noc…
Tagi: wiersz
01.05.2010 o godz. 23:12
nie ROZUMIEM CO LUDZIE WIDZĄ W WALENTYNKACH?
każdy MI SIĘ PYTA Z KIM JE SPĘDZIŁAM?
Wielki mi święto zakochanych, jest chyba najgorsze bo w sklepach pojawiają się badziewne serduszka i kupę szajsu, a do tego trzeba mnie z kim je spędzi. A jak mówię że spędziłam je jak każdy dzień, to ludzie dziwnie się na mnie patrzą. Tylko dlaczego? i ciągłe docinki <CAŁEJ RODZINKI+ ZNAJOMYCH> żebym znalazła sobie chłopaka bo jestem ładna dziewczyną(co ma tu uroda wspólnego z chodzeniem z kimś ? nie wiem)
Jak poszłam solo do kuzyna na wesele to każdy mi się pytał gdzie mam mena. Wszystkim powiedziałam że przegryzł kajdanki, grzejnik i uciekł!!!
A ja wole życie singla:) bo jestem wolna(całkowicie) nikt mi nie zawraca głowy mówieniem : Nie choć na dyskoteki!! lub inne duperele.
Tylko że chyba ja tylko tak myślę...
Tagi: walentynki
21.02.2010 o godz. 09:16
Ciągle zima, nie wiem tylko dlaczego w tak fajną porę roku ludzie ubierają się tak szaro? Np. jakby się ubierali tak to by nie narzekali na szarość:)
Tagi: moda
30.01.2010 o godz. 20:39
Wracam właśnie z SKS-u. Graliśmy w siatkę- mało ciekawe 3:0 oczywiście dla mojej drożyny. Postanowiłam jeszcze zostać na 2 godzinę, żeby pograć w nożną z chłopakami. Nawet było ok. nie było żadnych tekstów w stylu jakie te dziewczyny są i my umiemy więcej- aż mnie zdziwiło, pewnie to dlatego że nie było O i N i całe szczęście. Strzeliłam chłopakom 3 gole. Nawet K nauczyciel wf się z nich śmiał:)
Tagi: szkoła
04.12.2009 o godz. 18:05

Jestem taka szczęśliwa:)
rorpiera mnie energia:)
mam ochote skakać:)
Od rana śpiewam:) niestety obudziłam siostrę a ona nie była zachwycona moimi wyczynami:)
ale spoko jest fajniee:) zarombista atmosferka:)
Tagi: radość
24.11.2009 o godz. 21:41